RSS
środa, 07 maja 2008
He he...
Muszę się gdzieś wyżalić i chyba się zacznę od nowa zajmować tym... no tym czymś co to tu kiedyś stworzyłam :p Kompletnie nie wiem w jakim celu, ale może się przydać :D Właściwie to nawet nieźle mi szło, ale co ta szkoła robi ze mną to już normalnie... niech skonam :D
Pogoda się wyrobiła to trzeba by zacząć coś wyrabiać, a tu kurde tylko nauka i nauka i szkoła do 19... i tak w kółko. Ale nic, coś na to poradzimy...
Tylko najpierw uporam się z tym durnym sprawdzianem z chemii, na który właśnie powonnam się uczyć, ale jakoś tak mi schodzi... Mój błąd i będę żałować ale cóż poradzę :p W ogóle to sama się sobie dziwię że jeszcze jakoś sobie radzę w tej szkole... jak na moje lenistwo przystało to powinni mnie już dawno wyrzucić, a tu proszę :D Trzymam się ostro :D
Na bollywoody to już w ogóle nie mam czasu :( Czasami sobie Prbahasiątko zapuszczę i... Chirutha :D Cherry, Charan czy jak go tam jeszcze nazwać, w każdym razie jest facet marzenie :D Co nie zmienia faktu, że Vivek miłością moją na wieki... narazie wciąż jedyną :p Zobaczymy co to będzie...
W każdym razie chyba dam za wygraną i przynajmniej otworzę te głupie książki do chemii... hybrydyzacja mnie dobija...
Tam ta ra dam! Idę :p
Od razu człowiekowi lepiej :D
20:20, agamaniak
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 21 lutego 2008
18-nastka Habakuka
Habakuk ma trasę koncertową na swoje 18-naste urodziny :D Zawiatają do mojego Sącza :D I teraz tylko muszę skołować 2 dyszki na bilet :p Ale i tak ise niezmiernie cieszę, że będą grali, bo kocham ten zespół normalnie :D No pięknie, pięknie, ostatnio same lubiane przeze mnie zespoły przjeżdżają :D Superancko :p Ah... no muszę iść na ten koncert :D Nie ma mocnych :D

Tak w ogóle to ja jeszcze nic nie napisałam o HP7... aż się sama sobie dziwię, bo pokochałam tę książkę po pierwsze stronie już :D Ale tak serio to tylko przykro, że już koniec, ale kto powiedział że nie można do niego wrócić ;) W każdym razie kocham go za każde słowo tam napisane :D Za Snape'a, za Hermionę, za Harrego... no za wszystko... za "Albusie Severusie"... Ach :D No aż chciałby się czytać dalej, a tu masz, nawet nie ma na co czekać :( Nic, trzeba będzie sobie znaleźć nowy kult książkowy, żeby było na co czekać :p No ale nic, mojego kochanego HP nic w ulubioności nie przebije :) Jak bym tylko mogła, to po skończeniu wszystkich tomów zaczynałabym już od nowa... ale tak się składa, że nie ma czasu i ogólnie nie jest z nim najlepiej... ;) Poczekam do wakacji ;)


Buziaki dla wszystkich!! :D
21:36, agamaniak
Link Dodaj komentarz »
sobota, 16 lutego 2008
I znów to samo...
znów to samo, tylko że poniekąd z czystym kontem :p Tak więc mam czyste konto i zaczęłam od nowa półrocze... Mam nadzieję, że będzie lepsze niż poprzednio :p W każdym razie nie jest najgorzej bo zaczęło się od 5 z chemii, matmy i polskiego, i to narazie wszystko, co mam :p W każdym razie o feriach już niestety trzeba zapomnieć... i myśleć o kolejnych za 3 tygodnie :p To jedyne co mnie jeszcze trzyma :p 3 tygodnie to niedużo... ja to ostatnio wszystko przeliczam na fizykę, więc to tylko 6 fizyk... 6x45minut z Felkiem... no cóż... nie jest źle :p Zawsze może być gorzej :p Co nie zmienia faktu, że będą 3 okazje by mnie wziąść do odpowiedzi... a z tym może być różnie :D Może być tragiczne w skutkach :D

Teraz trochę o bolly... zacznę od standardu, który se nigdy nie zmieni :p Nawet z nową fryzurą :p Chociaż nią wystawia mnie na próbę :p Kocham Grzywencja, Vivkosa, czyli Viveika Oberoi :D <3
Tak poza tym... to nie przepadam za Szarukiem... zdecydowanie unikam wręcz :p Ale bardzo fajnie się czytało i oglądało relacje z Berlinale... i z szaleństwa naszych polskich pagalek w pogoni za Szarukiem :D Oczywiście ogromnie gratuluję i zazdroszczę... ale, ale :D Nie spotkania z Szarukiem, tylko z ulubionym aktorem ;) Ja mam nadzieję kiedyś doczekam Vivkosa zobaczyć na żywo :D Ach... jak mi sie teraz marzy taki przytulać z Vivkiem... ale cóż... jak Szaruka można, to kto zabroni mi mieć nadzieję że Grzywka wyściskam :D

Nauczyłam się jeździć na łyżwach :D I to za drugim wyjściem na lodowisko :D Pierwsze 45 minut nie wyglądąło najlepiej... ale już 2 dni później powiedziałam sobie "Koniec Agatko, musisz sę nauczyć bo to fajne jest". I co sie stało? Puściłam bandy i po wieeelu wywrotkach sie w końcu nauczyłam :D Ale warto było :D Cudownie :D Po prostu kocham łyżwy :D Już... ;)

Zasadziłam drzewo... znaczy narazie wirtualnie, ale jak pomożecie, to może uda się zasadzić naprawdę ;) Znaczy klikajcie na linka i wspomagajcie przyrodę ;)

Buziaki!
22:41, agamaniak
Link Dodaj komentarz »
środa, 23 stycznia 2008
Koniec półrocza...
Do ferii jeszcze 3 dni, ale jakoś już czuję nastrój :D W szkole nawet troszeczkę odpuścili... co jest wręcz nadspodziewane :D Ogólnie rzecz biorąc moje pierwsze półrocze w klasie Ib ILO w Nowym Sączu uważam za udane ;) Chociaż zawsze mogłoby być lepiej, bo gdyby nie moje lenistwo to nie miałabym 2 z geografii... i 4 z historii, niemieckiego i PO... tylko wyżej, ale to się będziemy martwić przez następne półrocze :D Narazie mam średnią 3,83, z czego mimo wszystko jestem dumna :D W przyszłym półroczu będzie lepiej... może uda się wyjść ponad 4 :D
W każdym razie zakupiłam sobie ostatnio nowe piękne DVD ;) KANK, o którym już wspominałam i pieknie w końcu doszedł, Ek Hashna Thi, Kroki w chmurach (ale po angielsku :p), i Sri (W końcu piękny Suriya na mojej półce :D) ale wszystko przebiło to piękne, jednopłytowe wydanie Dil Se :D Naprawdę świetna robota, trudno dopatrzeć się jakichkolwiek błędów :D Do tego boska kolorystyka, nawet papier mi się podoba :d I to menu... nad menu to się wręcz rozpływam :D
Narazie to by było tyle... odezwę się we ferie :D
Buziaki!
10:59, agamaniak
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 24 grudnia 2007
Piękny dzień :D
Kocham święta :D Tę atmosferę, ten zapach, te potrawy... miłych życzliwych dla siebie ludzi, moc życzeń i dużo uścisków :D No pięknie :D Tym bardziej, że jeszcze mamy odrobinę śniegu, a to zawsze trochę pomaga w tworzeniu klimatu ;)
Poza tym zrobiło się pięknie, bo już myślałam że w święta nie pooglądan z nowego DVD Kaala i Omkary, a tu proszę, niespodzianka i doszły w moje łapki dzisiaj :D Strasznie się cieszę :D Poza tym Merlin się sprężył i w końcu wysłała mi znów KANK :D Tym razem już PP, przynajmniej będę mogła odebrać bez odsyłania paczki :D No pięknie :D
I na koniec ode mnie jeszcze trochę świątecznych życzeń ;)

Marzeń o które warto walczyć. Radości, którymi warto się dzielić, przyjaciół z którymi warto być i nadziei bez której nie da się żyć.
To ode mnie na Święta Bożego Narodzenia ;)

Pozdrawia wesolutka i szczęśliwa dzisiaj Agatka ;)
14:32, agamaniak
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 20 grudnia 2007
Nigdy nie mów żegnaj...
Jak nie mów?? No jak, jak kurier mi tak powiedział i paczkę odesłał :( I teraz czekam aż łaskawie w merlinie przeczytają mojego maila, że chcę KANKa z powrotem :( Buuu... no nie moja wina, że akurat o tej godzinie mnie nie było... są 2 godziny kiedy nie ma nikogo w domu i on akurat w nie trafił i to 2 razy :( Ależ jestem zła no! A takie piekne KANK już na mnie czeka :(

W ogóle to wróciłam dzisiaj sobie do wspomnień, zapuściłam z bluffka zwiastuny filmów... i doszłam do wniosku, że ja je wszystkie uwielbiam i że one są dużo lepsze niż wszystkie hollywoody... musiałam sobie trochę opinię poprawić, bo zaczynała mi siadać :p

Ale tak serio to właśnie dzisiaj wybrałam mój ulubiony, najulubieńszy bolly film :D Kal Ho Naa Ho :D Jest ulubiony za wszystko... za muzykę, za historię, za Saifa, za Preity, za Jayę... nawet za Szaruka... umierającego :p

Tak pozatym to na nic nie mam czasu... bo się tak strasznie czepiają tej nauki, że można się skończyć... ledwo oddadzą jeden sprawdzian, a juz zapowiadają drugi... Z fizyki nie przejdę... chyba że jakimś fartem :p A tam, ważne że z reszty wychodzi mi co najmniej 4 :D Cała ja... nienawidzę fizyki :D

Chciałam jeszcze powiedzieć, że jest pięknie, kocham święta, kocham tę atmosferę, choinkę, zapach lasu i siana... dekoracje... kolendy, świąteczne piosenki :D Mogę zapomnieć o wszystkim, nawet o bani z fizyki :D

Więc może juz dzisiaj jak by coś: Wesołych Świąt!
Dla wszystkich tych nielicznych, którzy tu zaglądają czasem :)
15:27, agamaniak
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 22 października 2007
Miałam Ci ja notkę, lecz ją zmarnowałam :p
Tytuł odnosi się do mojej nierozważności, czyli napisałam tydzień temu piękną notkę i nie skopiowałam przed kliknięciem dodaj :D I tak oto wykasowało mi piękną notkę, nad którą męczyłam się 15 minut :p
No ale nieważne :p Więc chciałam napisać, że 12.10 byłam na koncercie mojego ukochanego Akuratu :D Znaczy ukochanego to teraz, wcześniej lubianego :p I Końca Świata :D
Oto bilet: trochę się pomiął, bo siedział sobie w tym skwarze w tylnej kieszeni spodni i wyskakał się za wszystkie czasy :p
Więc było bosko :D Było "Zioła...", "Bujać...", "Fantasmagorie...", "I dlatego lubię mówić z tobą...", "Piekarnik..." i wiele innych :D No po prostu było genialnie :D
A tak pozatym to w szkole nie ma babki od polaka... i mamy jutro 2 historie z naszą starą goblinką, której szczeże nienawidzimy z całego serca :p Ostatnio przez 3 godziny z rzędu czytaliśmy podręcznik i robiliśmy notatki :p Myslałam, że umrę :p A potem jeszcze 2 Felkowe fizyki i normalnie pełnia szczęścia :p Ale z tymi historiami to czułam się normalnie jak na "poszerzonym humanie" :p
A teraz już kończę bo idę robić avatary z mężem i kochankami Sity ;)
15:24, agamaniak
Link Komentarze (4) »
sobota, 06 października 2007
Spartolili mi HSM2
Prosze państawa, była premiera, było po Polsku... no ale jak tu się nie czepiać jak zrobili po prostu masakrę! Po pierwsze za ten cholerny dubbiong już ich palę na stosie! Po drugie za nieprzetłumaczenie 1/3 filmu! Czyli brak napisów na piosenkach! Toż to jest zbrodnia i profanacja!
A tak pozatym to kocham HSM... uwielbiam ich oglądać... najlepiej wszystkich razem :p Ubóstwiam Zaca, kocham Corbina i uwielbiam Lucasa, a z dziewczynami się bardzo ładnie prezentują :)

Mogę to oglądać godzinami i słuchać OST godzinami... i poluję na piękne dwupłytowe wydanie soundtracku :D
Narazie tyle... aha, i najważniejsze :D Koniecznie obejrzyjcie ;)
17:16, agamaniak
Link Komentarze (3) »
sobota, 22 września 2007
High School Musical
Nie wiem czy wiecie, ale ostatnio ciężko mi oglądać filmy bez dobrej muzyki :p Tak więc długie filmy bez dobrej muzyki po prostu spisuję na straty :p Tak więc oprócz bollywood i musicalów napewno kocham muzykę z "Opowieści z Narni" "Władcy Pierścieni" "Piratów z Karaibów" nawet z "Harrego Pottera" :) Ale oczywiście uwielbiam musicale :D I High School Musical :) Który liczbą oglądnięć pobił wszelkie rekordy w obu częściach, pobił nawet K3G (które z resztą z sentymentu w końcu kupiłam na właściwym DVD nie tylko z ND ;)) Ale wracając do HSM to kocham ten film miłością wielką i taką też samą kocham aktorów grających :) Arcydzieło to to nie jest, ale jest idealnym filmem aby się rozerwać trochę i nie myśląc o niczym obejrzeć przyjemny film :) Soundtrack do dwójki już widziałam w Empiku, teraz tylko kasa mnie zatrzymuje przed kupieniem :)
A wracając do filmu to nie będę opowiadać o czym jest, bo to można przeczytać chodźby na filmwebie czy onecie, ale pokażę Wam kilka dodatków komputerowych mojej roboty z aktorami i ogólnie z filmem High School musical :)
Tapeta 1024x768 - Zac Efron
Tapeta 1024x768 - High School Musical 2
Nagłówek 750x320 - Troy Bolton
Nagłówek 750x320 - Zanessa



Gdyby ktoś chciał to z innych rozmiarach, to proszę pisać na agali92@o2.pl, chętnie pomniejszę, chętnie też zrobię jakieś dodatki na zamówienie :)
08:45, agamaniak
Link Komentarze (10) »
poniedziałek, 17 września 2007
Powrót
Praktycznie całe wakacje nic tutaj nie pisałam... tak jakoś zeszło :p W roku szkolnym człowiek nie ma czasu, ale we wakacje ma go jeszcze mniej :p W każdym razie minęły bardzo szybko i bardzo przyjemnie :) Trochę pozwiedzałam, poodwiedzałam rodzinę i znajomych i również poczytałam i pooglądałam filmów :) Przede wszystkim nadrobiłam od dawna planowanego Harrego Pottera, zarówno film jak i książkę... i się zakochałam :p Uwielbiam Rowling i cały cyl o Harrym :) Niektóre tomy przeczytałam już po 2 razy :) Mam tu na myśli Czarę Ognia i Księcia Półkrwi. I nadrobiłam filmy, które też są dobre, ale im Redclife młodszy, tym lepiej gra :p Poza tym chcę zabrać się za Tolkiena ale tak nas lekturami zasypali, że nie mam kiedy, a jeszcze Paoliniego muszę skończyć :p A już tak przechodząc do szkoły... to rozpoczęłam naukę w klasie Ib w I Liceum Ogólnokształcącym w Nowym Sączu... gdzie nie koniecznie mi się podoba, ale klasa jest fajna... i w ogóle jest fajnie :p Co prawda niektórzy nauczyciele są troszeczkę szurnięci... ale kto by się przejmował :p
Tak więc narazie jest fajnie i jakoś leci :) Zapraszam jeszcze przy okazji na Avatary agamaniak :)
I co jeszcze... ekranizacje powieści Jane Austen są genialne :p Jak i sam film "Zakochana Jane" ;)
14:28, agamaniak
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3